Zapach do domu-kadzidło

 

O pochodzeniu, a także o sposobach uzyskiwania wonnych substancji z drzew pisali liczni starożytni autorzy, choć wielu z nich nie miało nawet okazji osobiście zasięgnąć tej wiedzy od ludów Arabii czy też Indii, a swoje wiadomości musieli czerpać z drugiej ręki. Lecz nie zmienia to faktu, że przyprawy jak i wonności Orientu zawsze wzbudzały w Europejczykach wielkie zainteresowanie. Zwłaszcza, że szczególną osobliwością Wschodu są substancje, które pozyskuje się z rosnących tam drzew z rodziny balsamicznych, takie choćby jak żywice drzewa kadzidłowego, balsamowca, czy innych pokrewnych roślin. Kojarzymy je przede wszystkim z obrzędami religijnymi i duchowością, a ich charakterystyczny aromat służył i nadal służy wprowadzaniu się w odpowiedni związany z kultem nastrój. Kadzidło, bo o nim dziś mówimy, uwalnia niesamowite substancje zapachowe podczas spalania. Obecnie jednak używane jest ono już nie tylko w  rytuałach religijnych. Dym kadzideł znajduje swe zastosowanie na przykład w medycynie naturalnej, choćby w postaci cygar moksa, które za pomocą wydzielających się w trakcie spalania olejków eterycznych oraz ciepła przenikającego w głąb ciała stymulują punkty akupunkturowe. Moksa w cygarze podczas spalania wydziela dym i intensywny ziołowy zapach. Kadzidlany dym doskonale odnajduje się również w naszych domach wprowadzając nas w dobry nastrój. Na przykład odświeżający cytrusowy aromat olibanum jest chętnie wykorzystywany w rytuałach oczyszczających i w medytacji.

 

 

Kadzidła japońskie

 

 

 

Trudno teraz dokładnie ustalić jakie jest pochodzenie kadzidła, ale starożytne pisma dostarczają informacji o tym, iż różne religie i dawne kultury wykorzystywały aromat palonych ziół, kwiatów, liści i innych naturalnych materiałów w swych praktykach religijnych. Pierwotnie kadzidło składało się tylko z mielonych ziół, gum roślinnych i miodu. Eksperci w tej dziedzinie utrzymują jednak, że palenie składników takich jak cedr, korzenie czy żywice dało nam pierwsze prawdziwe kadzidło. Pozostałości kadzideł, które liczą sobie tysiące lat, odkrywane są na całym świecie. Pozwala to wysnuć wniosek, że było ono ważne dla wielu kultur od najdawniejszych czasów. Ciekawostką niech będzie to, że gdy archeolodzy odkryli grobowiec Tutanchamona znaleziono w nim olbrzymie ilości olejków, perfum i kadzidła ułożone wokół zmumifikowanego ciała władcy Egiptu. Trudno byłoby teraz mi pominąć teraz kilka ciekawych faktów dotyczących kadzideł. Buddyści stosują je aby za pomocą rozchodzącego się aromatu przypominać praktykującym o konieczności właściwego, moralnego postępowania. Japończycy natomiast podkreślają to, że kadzidło oczyszcza umysł i ciało, poprawia komunikację, stanowi doskonałe towarzystwo gdy doskwiera nam samotność oraz przynosi chwile spokoju i ukojenia w chaosie jaki przynosi nam współczesny świat. Praktyczni Chińczycy metodę wytwarzania kadzidełek w formie pałeczek opracowali jeszcze w czasach dynastii Ming. Współcześnie kadzidła mogą przyjmować różne formy. Są takie w formie pałeczek na bambusowym patyczku. Ale są i takie bez drewnianego wkładu. Są kadzidła stożkowe oraz takie w postaci proszku. Łączy je nadal jedno, a mianowicie to z czego się one składają.

 

 

Kadzidła japońskie

 

 

Co znajdujemy w kadzidłach?

 

Istnieje wiele składników, z których wytwarzane są współczesne kadzidła. Najpowszechniejszymi są borneol, benzoes, olibanum, kadzidlany proszek Makko, balsam tolu, mirra, labdanum, opoponaks i proszek z indyjskiego sandałowca białego. Do tworzenia kadzideł doskonale nadają się również drzewo agarowe, cedr, sandałowiec, jałowiec czy kasja. Z nasion i owoców warto wspomnieć anyż gwiazdkowaty, gałkę muszkatołową, jagody jałowca, kolendrę, wanilię czy kardamon. Suszone liście paczuli, szałwii, liść laurowy czy liście kamelii chińskiej jak i japońskiej (herbata). Róża, goździki, lawenda, szafran. Również w postaci olejków eterycznych dodawanych do masy, z której formowane są kadzidła.

 

 

Kadzidła japońskie Mirra

 

 

 

Kiedy palić kadzidła?

 

Najprościej mówiąc kadzidła palimy kiedy tylko mamy na to ochotę. Podczas medytacji — o ile się jej oddajemy. Gdy sprzątamy. W trakcie słuchania muzyki czy czytania książek. Rano gdy wstajemy aby wprawić się w dobry nastrój na cały dzień. Jeśli chcemy się wyciszyć przed snem — choć w tym przypadku na czas samego snu lepiej jest jednak wywietrzyć sypialnię. Zapach kadzidła doskonale sprawdzi się też gdy chcemy spędzić czas sam na sam z naszą drugą połową lub gdy spotykamy się z przyjaciółmi. Szczególnie, że do wyboru mamy wiele wariantów zapachowych kadzideł. Od tych o nutach opium, przez kwiatowe — lekkie a wręcz świeże — ale i takie cięższe, zmysłowe. Myślę, że tyle informacji na początek wystarczy. Już niebawem napiszę jednak więcej o kadzidłach japońskich, indyjskich czy arabskich. Dlatego zaglądajcie tu regularnie.