Olejowanie włosów


Sposób pielęgnacji włosów polegający na ich olejowaniu stał się ostatnio u nas niezwykle popularny i chętnie stosowany przez wszystkie panie pragnące mieć włosy mocne, błyszczące i zdrowe. Po fali popularności produktów natychmiastowo nabłyszczających i wygładzających włosy dzięki zawartości silikonów w składzie, okazuje się że znów chętnie wracamy do naturalnych i sprawdzonych metod pielęgnacji, które efekty przynoszą nieco później, ale są to efekty znacznie trwalsze, bo polegające na wzmocnieniu cebulek i włosów, a nie jedynie przykryciu ich złego stanu.

 

Metoda olejowania włosów jest bardzo stara, sprawdzona przez pokolenia kobiet z Indii. Od dawien dawna oleje są tam używane aby chronić włosy przed słońcem, wzmocnić je i nawilżyć. Włosy pielęgnowane olejami przez dłuższy czas stają się mocniejsze i zdrowsze, co jest poniekąd efektem pobocznym, gdyż głównym celem olejowania dawniej była ochrona włosów i – pośrednio – skóry głowy przed utratą wilgoci w gorącym klimacie.Co ciekawe, nie tylko w Indiach wiedziano o dobroczynnych właściwościach olejów stosowanych na włosy. Także w starożytnym Egipcie, kolebce kosmetyki pielęgnacyjnej, oleje były chętnie stosowane w pielęgnacji włosów ale i całego ciała. Tam jednak pełniły one dodatkową funkcję… perfum, gdyż do olejów dodawano środki zapachowe. Charakterystycznym dla tego regionu sposobem aplikacji takich wonnych olejów na włosy była tłuszczowa, wonna piramidka ustawiona na czubku głowy. Kyphi to wonna mikstura sporządzana m.in. z jałowca, rodzynek, żywicy drzewa terpentynowego, tataraku, miodu, wina i mirry. Pod wpływem ciepła tłuszcz pomału spływał po włosach pielęgnując je i nadając zapach.

 

olejowanie-włosów

Zdjęcie pochodzi z wystawy pt. „Zapach – niewidzialny kod” z Centrum Nauki Kopernik w Warszawie.

 

Tak więc moda na olejowanie włosów, która od kilku lat święci swoje triumfy u nas, w istocie powstała z potrzeby ochrony włosów przed działaniem promieni słonecznych i wysokich temperatur. Z czasem do olejów zaczęto dodawać ekstrakty z różnych roślin, mające za zadanie włosy i skórę głowy dodatkowo pielęgnować lub nadawać włosom połysk w konkretnym kolorze. Czy zatem w naszym klimacie jest sens pielęgnować włosy w ten sposób? Oczywiście, choć z drobnymi modyfikacjami. O ile dawniej w Indiach czy w Egipcie nikomu nie przeszkadzał widok włosów dość silnie natłuszczonych, tak dzisiaj – choć chętnie korzystamy z właściwości olejów – nie dopuszczamy do przetłuszczenia włosów i utrzymujemy je w czystości; lubimy gdy są świeże, sypkie, ale i dobrze nawilżone. Stąd też u nas rytuał olejowania włosów polega głównie na korzystaniu z dobroczynnych właściwości olejów przed umyciem włosów lub po ich umyciu, lecz w bardzo niewielkiej ilości aby uniknąć przetłuszczenia. Ma to sens, bowiem oleje uzupełniają ubytki w łuskach włosowych, sprawiając że włosy z powrotem stają się elastyczne oraz przestają się rozdwajać. Nawet przesuszone i matowe włosy nabierają zdrowego wyglądu i pięknie lśnią.

 

OlejIlość oleju wgniatana we włosy od połowy długości po ich umyciu. Jest to ilość dla włosów bardzo długich i gęstych.

 

Swoiste maski olejowe przed umyciem włosów można stosować na różne sposoby:

 

  • Na mokre lub zwilżone włosy – włosy przed umyciem zwilżamy mgiełką (np. ulubionym hydrolatem lub wodą termalną) lub po prostu moczymy i odciskamy z nadmiaru wody w ręcznik. Na tak przygotowane włosy aplikujemy wybrany olej roztarty w dłoniach. Nie wcieramy go, lecz wgniatamy we włosy, po czym zawijamy je w koczek lub zaplatamy w warkocz i pozwalamy olejowi działać przez ok. godzinę, dwie. Po tym czasie myjemy głowę tak jak zazwyczaj. Ten sposób zapewnia włosom większe nawilżenie niż opcja kolejna…

 

  • Na suche włosy – metoda podobna do powyższej, różni się jedynie tym, że olej nakładamy na suche włosy przed ich umyciem. Zapewne znajdą się zwolennicy i przeciwnicy obu tych opcji. Nie ma jednej, uniwersalnej metody, która sprawdzi się u każdego – należy metodą prób i błędów wybrać po prostu tę, która sprawdza się najlepiej u nas.

 

  • Olej przemycony w masce, odżywce, mgiełce – jest to wersja dla lubiących modyfikować gotowe kosmetyki na swój sposób. Do porcji odżywki, maski lub do mgiełki dodajemy niewielką ilość wybranego oleju i taką mieszankę nakładamy na włosy.

 

Oleje stosowane po umyciu włosów zwykle mają za zadanie jedynie zabezpieczyć końcówki przed rozdwajaniem się. Dlatego nie używamy już tak dużych ilości jak podczas olejowania przed umyciem włosów, lecz rozcieramy na dłoni kroplę lub dwie wybranego oleju, który następnie wgniatamy w same końcówki włosów. Oleju już nie zmywamy, lecz zostawiamy na końcówkach jako warstwę ochronną. Jeśli zaaplikujemy naprawdę niewielką ilość, olej nie będzie widoczny na włosach, a te zyskają jędrność, będą dociążone (świetna wiadomość dla właścicielek puszących się włosów!) a także znacznie lepiej chronione przed uszkodzeniami i utratą wilgoci.

W tej metodzie świetnie sprawdzą się olejki eteryczne wybrane wg własnych upodobań – do buteleczki z olejem, przeznaczonym do olejowania włosów po umyciu, dodajemy 5-6 kropli ulubionego olejku eterycznego i wstrząsamy. Taki pachnący olej zaaplikowany na końcówki nie tylko sprawi, że – wzorem Egipcjanek – będziemy miały pachnące włosy, ale będzie także dodatkowym środkiem pielęgnującym, bowiem olejki eteryczne są przebogate w substancje aktywne.

 

Warto też aplikować oleje na skórę głowy, choć nie każdy tę metodę polubi. Niekiedy olejowanie skóry głowy prowadzi do wzmożonego wypadania włosów i dzieje się tak przeważnie gdy tę maskę przetrzymujemy zbyt długo, choć oczywiście dla każdego „zbyt długo” może oznaczać co innego. Można jednak wypróbować krótki masaż olejowy skóry głowy tuż przed myciem – masaż wspaniale ożywi mikrokrążenie skórne i wzmocni cebulki a składniki zawarte w wybranym oleju lub mieszance przyczynią się do odżywienia nie tylko włosów ale i skóry głowy.

 

olejowanie-wlosowWłosy olejowane regularnie od ponad czterech lat

 

Olejowanie włosów to sposób pielęgnacji wysoce indywidualny. Trzeba po prostu sprawdzić na sobie samym zarówno działanie różnych olejów, jak i ilość czy sposób aplikacji aby odnaleźć metodę skrojoną na miarę. Zarówno właścicielki włosów cienkich jak piórka, jak i tych ciężkich i grubych mogą korzystać z zalet tej metody – wszystko zależy od ilości, rodzaju oleju, czasu trzymania na włosach czy sposobu stosowania.Na pewno warto spróbować, niezależnie od rodzaju włosów czy problemu, jaki chcemy zwalczyć – skoro metoda ta sprawdza się od wielu wieków i u kobiet na całym świecie.

 

Opracowała: Aleksandra Galiszkiewicz

www.arsenic.pl