Pielęgnacja-cery-suchej

 

Pielęgnacja cery suchej, skłonnej do trądziku

 

 

Dziś chciałabym Wam troszkę opowieść o pielęgnacji cery suchej skłonnej do trądziku. Sama właśnie taki typ skóry posiadam i jest na bardzo problematyczny. Nie tylko pod względem dyskomfortu jaki odczuwamy na dzień, ale taka cera jest też bardzo nieestetyczna. Liczne zmiany trądzikowe, zaczerwienienia, wypryski, a później powstające blizny, to nic przyjemnego i bardzo często taka skóra nas zawstydza. To nic dziwnego, w naszej twarzy jest naszą wizytówką. Na całe szczęście istnieje wiele fluidów, podkładów… które przypisują nam zakryć niedoskonałe, jednak to tylko walka z wiatrakami. Wydajemy na wiele pieniędzy, a bardzo często takie kosmetyki szkodzą nam jeszcze bardziej i bardzo często podkreślają nasze suche skórki.Walka z taką skórą na pewno nie należy do łatwych. Wymaga systemiczności, cierpliwości i próbowania nowych produktów kosmetycznych. Jest to bardzo wrażliwa cera i każda z nas jednakowo ma inną, dlatego też trzeba obserwować, które kosmetyki nam pomagają, a które robią nam krzywdę. Nie ma jednak co się załamywać i poddawać. Trzeba z tym walczyć! Na końcu artykułu polecę wam fajne produkty.

 

Myślę, że każda z Pań, która posiada skórę suchą, bardzo szybko ją rozpoznaje. Myjąc twarz wodą i mydłem, mamy uczucie ściągnięcia. Bardzo często, podziel się nam suche skórki, które podkład tylko podkreśla. Cera jest bardzo delikatna, czasem bardzo szorstka, wrażliwa i bardzo często ma niezdrowy kolor, najczęściej jasny, żółtawy. Czasami bywa zaróżowiona i może nas swędzieć. Nasza twarz jest matowa i nie wygląda zdrowo. Taka skóra jest bardzo cieniutka i musi na nią uważać, bardzo łatwo ją uszkodzić czy podrażnić. Niestety, ale taka skóra też szybciej się starzeje, dlatego warto o nią dbać dość intensywnie, jak najwcześniej. Nie możemy sobie mówić, że mamy jeszcze czas na kosmetyki pielęgnacyjne.Kiedy do tego wszystkiego dołożymy, wypryski i zmiany trądzikowy, mamy istną katastrofę. Jak dobrze znane, popularne przeciw trądzikowych kosmetyków, odżywianie, używki, hormony, pogoda, stres, kosmetyki, wiek.   Z niektórychrymi niestety nie zwyciężymi, ale wiele z tych dostępnych można pokonać.

 

Walkę z tym wszystkim należy od czegoś zacząć. I najlepiej zacząć, od zmian nawyków żywieniowych! Tak, to co jemy ma bardzo duży wpływ na stan naszej skóry i na nasze samopoczucie. Przede wszystkim, należy  pić bardzo dużo wody. To na pewno nawilży naszą skórę od środka. Można także pić świeże soki warzywne, ale przede wszystkim należy jeść warzywa. Dużo warzyw i owoców. Zamiast chipsów, można pochrupać sobie marchewkę czy zjeść morele lub brzoskwinię. Wszystko co zawiera witaminę A będzie dla nas dobre. Wykluczmy z diety niezdrowe przekąski, zastąpmy je nasionami sezamu czy pestkami dyni. Pyszne i zdrowe. Ważna jest także witaminka E, która pomoże nam w regeneracji, znajdziemy ją w migdałach, avocado, orzechach laskowych, słoneczniku,  pistacjach i w wielu innych dobrych przysmakach.( Już wiecie czego szukać w kosmetykach!)Czego unikać i czego nie jeść w nadmiarze?  Słodkich smakołyków, tłustych mięs, ostrych przypraw i dań, a także najlepiej jest ograniczyć sól.

 

Mimo wszystki nie tak łatwo zmienić nawyki żywieniowe, a i na efekty musimy trochę poczekać.  Na pewno zatęsknimy za słodkościami, do których się przyzwyczailiśmy. Niestety, ale musimy uzbroić się w cierpliwość.Jeśli już jesteśmy  przy zmianach naszych nawyków, warto wspomnieć tu o zakazie jakiegokolwiek wyciskania naszych pryszczy, zaskórników. W ten sposób dodatkowo podrażniamy naszą skórę ( która jest przecież tak bardzo wrażliwa!) ale także  przyczyniamy się tym do rozprzestrzeniania się bakterii po naszej skórze, a także pod skórą! Najlepiej nic nie wyciskać, a jeśli już zajdzie taka potrzeba, to przez chusteczkę.

 

Kolejnym nawykiem, jest palenie papierosów. Mają one bardzo duży wpływ na wygląd i stan naszej skóry. Jeśli macie ją suchą, to naprawdę warto zwalczyć ten okropny nawyk. Możemy zmienić dietę, przestać wyciskać pryszcze, stosować drogie kosmetyki, ale palenie papierosów niszczy wszystkie nasze starania. Jak widzicie nie warto.

 

I na koniec taka ciekawostka, która też dotyczy naszych nawyków. Chodzi mi o sen. Nasza skóra regeneruje się w nocy bardzo intensywnie. Około godziny pierwszej w nocy, nasza skóra zaczyna walczyć i pozbywać się toksyn, zaczyna się odbudowywać i dotleniać. Jest to bardzo intensywny proces, któremu możemy pomóc specjalnymi kremami na noc. Jednak najbardziej pomożemy naszej skórze śpiąc. Tak więc siedzenie do późna przed komputerem, telewizorem jest niewskazane. Smacznie śpiąc przysłużymy się nie tylko naszemu organizmowi, ale co najważniejsze – naszej skórze.

 

No i myślę, ze możemy śmiało przejść do kosmetyków, w końcu one odgrywają naprawdę dużą role w pielęgnacji naszej twarzy.Kiedy słyszymy „cera sucha” od razu kojarzy się nam nawilżanie. Oczywiście, jest  to bardzo trafne skojarzenie. Skórę suchą należy nawilżać, czy to kremami i innymi kosmetykami, czy wodą którą pijemy i której powinniśmy pić dużo. Kolejnym ważnym punktem dla cery suchej jest regeneracja i wzmacnianie, nasza skóra jest narażona na wszelkiego rodzaju podrażnienia i uszkodzenia jej struktury, tak więc bardzo ważna jest też regeneracja, jeśli nie jest ona najważniejsza. Musimy dbać o witaminy, które nam w tym pomogą. Najważniejsze to A, B2, B5 i do tego cynk . Dodatkowo w kosmetykach znajdziemy cudne substancje, które się też do tego przyczynią. Musimy też stosować produkty antybakteryjne, one pomogą nam w walce z rozpowszechnianiem się zmian. Warto też zadbać o odporność naszej skóry.

 

Pielęgnacje twarzy zaczynamy od oczyszczenia skóry, tą czynność wykonujemy zarówno rano jak i wieczorem. Jest to bardzo ważny etap, w którym przygotowujemy skórę do kolejnych zabiegów pielęgnacyjnych.

 

hibiskusowy-tonik-do-twarzy-sylveco

hibiskusowy-tonik-do-twarzy-sylveco

 

Ja zaproponuję Wam Hibiskusowy tonik do twarzy Sylveco, który zapewnia skórze optymalne nawilżenie, nadaje świeżości, ukojenia i jest idealny do uzupełnienia demakijażu. W swoim składzie posiada hibiskus, który  jest bogaty w antocyjany, polifenole i flawonidy czyli główne związki o charakterze antyoksydantów. Zawiera witaminę C i kwasy organiczne, chroni przed powstawaniem „pajączków” i wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych. Niestety, ale przy skórze suchej, która jest cieniutka, takie naczynia są widoczne, ale jak widać można z tym walczyć. Hibiskus działa też ujędrniająco, łagodząco i zmiękczająco, złuszcza też delikatnie martwy naskórek. W tym toniku znajdziemy także aloes zwyczajny, który znany jest z leczniczych właściwości. Pomoże on nam z podrażnieniami, rankami i jest on przeciwbakteryjny. Tonik ten złagodzi nam zaczerwienienia i podrażnienia. Stymuluje regeneracje naszych komórek.

 

hibiskusowy-tonik-do-twarzy

 

Ma on bardzo specyficzny zapach, który jednak jest znośny i nie przeszkadza. Ma też wiśniowy kolor, który nie pozostaje na naszej twarzy, nie barwi jej. Już kilka kropel zmywa dokładnie nasz makijaż i pozostawia skórę miękką i przyjemną w dotyku. Ma bardzo fajną konsystencje, jest gęstszy niż klasyczne toniki, dzięki czemu jest wydajniejszy i intensywniejszy w działaniu. Skóra jest oczyszczona, nie czuć po jego zastosowaniu dyskomfortu, wręcz przeciwnie, czujemy swojego rodzaju ukojenia, nawilżenia. Zdecydowanie łagodzi zaczerwienienia, z którymi się borykamy. Bardzo szybko też się wchłania i pozostawia naszą skórę przyjemną w dotyku. Tonik też możemy stosować w ciągu dnia, w ramach odświeżenia skóry, a także możemy nanosić go punktowo na zaczerwienienia i ranki. Nawet takie po ugryzieniach komara, pomaga natychmiastowo! Zdecydowanie najlepszy tonik, jaki posiadałam i śmiało mogę wam go polecić do pielęgnacji właśnie takiej kapryśnej cery.

 

Następnym produktem  jest naturalny peeling do twarzy. Stosujemy go raz lub dwa razy w tygodniu. Peeling jest produktem niezbędnym dla naszej skóry. Tym produktem pozbywamy się martwego naskórka na naszej skórze, oczyszczamy nim pory i czyścimy dokładnie naszą skórę. Pobudzi on także nasze krążenie, a produkty nakładane po nim będą lepiej wnikać w naszą skórę i tym samym lepiej działać.

 

W ten sam dzień, kiedy robimy peeling, warto zrobić sobie od razu po nim maseczkę. Tak jak wcześniej pisałam, cenne składniki będą miały „lepsze pole do popisu” i lepiej zadziałają.Maska to produkt, który w bardzo szybkim czasie da nam oczekiwany efekt. Rodzajów maseczek jest na prawdę multum i możemy sobie je stosować naprzemiennie. Jedyny minus niektórych maseczek to przesuszanie skóry. Niektóre maski dające wspaniały efekt przesuszają naszą skórę. Możemy jednak temu nieco zaszkodzić. Taką też maskę chciałabym wam polecić.

 

Hesh-manjishta

 Hesh-manjishta-powder

 

Jest to Hesh Manjishta powder jest to tylko naturalny proszek z indyjskiej rośliny Manjishta.  Należy go wymieszać z wodą lub z mlekiem. Nam suchoskórym polecam mleko. Nie wysuszy tak bardzo skóry. Mleko jest lepsze z jeszcze jednego powodu. Ta maseczka barwi skórę na czerwono, z mlekiem efekt ten jest łagodniejszy. Zabarwienie schodzi średnio i trzeba kilka razy przemyć twarz. Na drugi dzień nie ma już po nim śladu. Dla efektu, który daje nam ta maseczka, warto to jakoś przeżyć. Oczyszcza głęboko naszą skórę, przyśpiesza gojenie ran, usuwa niedoskonałości, poprawia krążenie. Maska ta poprawia także koloryt naszej skóry. Najlepiej stosować ja co dwa tygodnie, jest dość intensywna i zbyt częste stosowanie wysuszy nam skórę. Jeśli będziemy stosować ja co dwa tygodnie z całą pewnością nam wystarczy.

 

pielęgnacja

pielegnacja

 

 

Kolejny kosmetykiem, który należy nałożyć na tych wszystkich zabiegów jest krem. Stosujemy iść codziennie, rano i wieczorem. Możemy mieć dwa kremy, dziesięć na dzień i na noc, a także jeden uniwersalny. Krem jest bardzo przyjazny i niezbędny w naszej pielęgnacji. Nie możemy o nim zapomnieć! Na stronie  naturalnej kremów do twarzy , warto przejrzeć ich ofertę i wybrać coś dla siebie.

Jeśli zmagamy się z skórą taką i skłonną do trądziku, warto zmienić swoje nawyki, ale także zaopatrzyć się w odpowiednie kosmetyki, które pomogą nam w pielęgnacji. Musimy być cierpliwi i systematyczni, a efekty przyjdą same.

 

Opracowała: Autorka Bloga Życiowa Sałatka

http://zyciowa-salatka.blogspot.com/