glinka

Przede wszystkim zacząć należy od tego, iż w momencie, gdy szukamy naprawdę dobrego, naturalnego i hipoalergicznego produktu do pielęgnacji skóry pierwsze o czym powinniśmy pomyśleć jest glinka. A właściwie glinki, ponieważ mamy ich kilka rodzajów. Ale po kolei. Glinka to minerał naturalny, który doskonale sprawdza się w kosmetyce. Zawiera ona łatwo przyswajalne składniki mineralne takie jak krzem, fosfor, żelazo, potas, magnez, wapń oraz cynk. Są one zdecydowanie surowcami naturalnymi, lecz w przeciwieństwie do większości substancji roślinnych są hypoalergiczne. I nawet tylko dlatego warto je wprowadzić do naszej niechby i nie codziennej ale stałej pielęgnacji, pamiętając jednak, iż na dobrej glince nie można oszczędzać i zdecydowanie lepiej stawiać na jakość. Im lepszej jakości glinka, tym lepsze jej działanie, ponieważ nie zawiera sztucznych wypełniaczy, substancji drażniących, które mogą wywołać alergię — na przykład talk.

 glinka

Właściwości pielęgnacyjne glinek

 

Jak już wcześniej wspomniałem glinki doskonale usuwają szkodliwe substancje, a więc detoksykują i oczyszczają naszą skórę. Wszystko to dzięki ich doskonałym właściwościom absorbującym. Ale glinki stymulują też przepływ krwi i limfy. To właśnie dlatego ich regularne stosowanie wpływa na poprawę kolorytu skóry. Potrafią też znacznie wpłynąć na przyspieszenie gojenia się skóry, a więc i na jej regenerację. Warto tu też zaznaczyć, że pH glinek oscyluje między neutralnym a lekko zasadowym. Dlatego też nie powinny podrażniać nas w trakcie ich stosowania, więc zaleca się je również jako środek myjący dla nawet najwrażliwszej skóry. Doskonale sprawdzają się we wspomaganiu leczenia egzem czy łuszczycy.

 

Shamasa Glinka Rhassoul

Rodzaje glinek i ich specyficzne działanie

 

Zacznijmy może od glinki białej. Jest to bardzo delikatna glinka, która oczyszcza bardzo delikatnie, ale pomaga przy tym zwężać pory skóry. Sprawdza się w pielęgnacji cery dojrzałej oraz skóry suchej i wrażliwej. Glinka żółta to glinka bogata w krzem, siarkę, magnez i żelazo. Dzięki temu działa kojąco, lecz jednocześnie znakomicie oczyszcza skórę. Podobnie jak glinka biała charakteryzuje się delikatnością, jednak ma większą moc peelingującą. Sprawdza się dobrze w pielęgnacji skór tłustych, wręcz trądzikowych. Wspomaga łagodzenie stanów zapalnych. Sporo można też powiedzieć o glince zielonej. Jest to chyba jedna z najlepiej rozpoznawanych glinek, a to ze względu na to, iż doskonale oczyszcza ona skórę hamując jednocześnie rozwój bakterii. Doskonale sprawdzi się w pielęgnacji cery tłustej, mieszanej i problematycznej. Ściąga rozszerzone pory oraz zapobiega powstawaniu zmarszczek. Osobiście cenię też glinkę błękitną, ponieważ poza wchłanianiem nadmiaru sebum — co czyni właściwie każda z glinek — ta błękitna ingeruje dość głęboko w naszą skórę poprawiając krążenie przez co i odżywienie tkanek. To zaś doskonale wpływa na redukcję cellulitu. Dlatego warto ją stosować również na ciało. Dobrze sprawdzi się też w profilaktyce anti age. Jeżeli zmagasz się z problemami naczyniowymi warto zainteresować się glinką czerwoną, ponieważ uszczelnia ona ściany naczyń krwionośnych zapobiegając ich pękaniu. Jest delikatniejsza niż zielona, ale to lepiej dla skór wrażliwych, a nawet dla tych dotkniętych trądzikiem różowatym, ponieważ zapobiega ona rozszerzaniu się naczyń krwionośnych, dzięki czemu skóra dłużej jest świeża i promienna. Z kolei czerwona glinka marokańska, którą znajdziemy również pod nazwą Ghassoul lub Rhassoul (Rassoul), to brązowo-czerwony proszek lub „płytki” o działaniu silnie absorpcyjnym. Działa delikatnie odtłuszczająco i reguluje produkcję sebum, jednocześnie remineralizuje skórę i oczyszcza ją z toksyn. To właśnie dlatego tak idealnie wpisuje się ona w pielęgnację skóry trądzikowej. Glinka ta, dzięki skłonności do wytwarzania piany, już w starożytności była ceniona za swe oczyszczające właściwości. A to spowodowało, iż używana była ona w marokańskich rytuałach Hammam — rytuałach oczyszczających ciało. Co ważne i warto na to zwrócić uwagę to to, że nie narusza ona naturalnej warstwy hydrolipidowej skóry, ani nie niszczy struktury włosów, a skóra po zabiegu nie pozostaje ściągnięta i wysuszona. Jako ostatnia pojawia się tu glinka czarna. Glinka ta dostarcza wiele minerałów, soli mineralnych, jednocześnie mocno oczyszcza skórę, pobudza krążenie krwi i rozgrzewa naskórek. Odpowiednia do cery trądzikowej, zanieczyszczonej oraz dojrzałej i zmęczonej.

 glinka

Stosując glinki warto pamiętać o tym aby nie mieszać ich metalowymi szpatułkami. Trzeba też pamiętać, aby maseczkę z glinki utrzymywać w ciągłej wilgotności, bo wtedy trwa ich działanie. By uniknąć wysuszenia maseczki z glinki warto dodać do niej kroplę olejku lub zmieszać z tłustszą śmietanką, jogurtem, po prostu zraszać ją wodą lub stosować w trakcie kąpieli w wannie korzystając z obecności sporej ilości pary wodnej w powietrzu. Nie zapominajmy też, że doskonałym pomysłem jest mieszanie ze sobą glinek i łącząc dzięki temu benefity płynące z ich stosowania w jednym zabiegu. Najprościej mówiąc, to właśnie w taki sposób powstała glinka różowa składająca się z glinki białej i czerwonej w stosunku dwa do jednego.